czwartek, 3 września 2015

New one

No to dzisiaj byłam tym pierwszaczkiem.
Kotem.
Nową uczennicą w moim LO. Śmieszne uczucie,ale nareszcie się czuję wolna. Nie czuję na sobie tylu spojrzeń. Każdy tutaj ma swoje życie i nie obchodzą go inni.
Dzisiaj pierwszy dzień miałam lekcje. Wczoraj byliśmy nad jeziorem w celu integracji czy coś.
Więc trzeba było się jakoś ubrać...i tutaj wystąpił spory problem bo nie wiedziałam co takiego mam narzucić na siebie. Padło na moje ulubione jeansy typu boyfriend i bluzkę w róże którą również bardzo lubię.
Prosto,ale fajnie :D
W mojej szkole są 4 piętra razem z parterem. Częściowo już ogarniam w jakich salach mam jakie lekcje,więc super.
Nie wiem tylko gdzie będzie angielski,bo dzisiaj pisałam test diagnostyczny i nie mam pojęcia co gdzie i jak :'c

Mam trochę postanowień względem siebie w nowej szkole. Zaczynam wszystko od nowa. Więc i ja stanę się "nowa" i lepsza. Będę systematyczna w nauce,będę wcześniej chodziła spać,będę odważniejsza,słowna,terminowa,zawzięta i pewna siebie! Nowe życie uważam za rozpoczęte.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz